Tysiące lat temu mieszkaniec dzisiejszej Bułgarii przeżył atak lwa
9 grudnia 2025, 11:21Lwy mieszkały na terenie dzisiejszej Bułgarii od epoki kamienia po epokę miedzi, chociaż ich szczątki rzadko spotyka się w kontekście archeologicznym. Jednak przynajmniej część z kości, które znaleziono na terenie osad epoki miedzi nosi ślady nacięć, co wskazuje, że ludzie czasami polowali na lwy, a zdobycz taka była ceniona przez społeczności osiadłe wzdłuż brzegów Morza Czarnego. Bułgarscy archeolodzy znaleźli ślady wskazujące, że nie tylko ludzie polowali na lwy, ale lwy atakowały ludzi.
Wirtualny sposób na bóle fantomowe
15 listopada 2006, 13:29System komputerowy, stworzony przez dr. Stephena Pettifera i Toby'ego Howarda ze Szkoły Nauk Komputerowych Uniwersytetu w Manchesterze, wprowadza pacjentów po amputacji kończyn w trójwymiarowy wirtualny świat, gdzie nadal mają wszystkie ręce i nogi.
Co z dzieje w ciele ultramaratończyka?
29 listopada 2010, 11:36Dzięki mobilnej aparaturze do rezonansu magnetycznego naukowcy mogli przez 4,5 tys. km podążać tropem ultramaratończyków. W ten sposób ustalili, jak ich organizm odpowiada na stres związany z biegami wytrzymałościowymi. Szczególnie interesujące było dla akademików to, co dzieje się z mięśniami i tkanką tłuszczową.
Masowe wymieranie pomaga ewolucji?
18 sierpnia 2015, 08:44Naukowcy z University of Texas odkryli, że roboty ewoluują znacznie szybciej i efektywniej po wirtualnym masowym wymieraniu spowodowanym katastrofą naturalną, jak np. wymieranie dinozaurów. Risto Miikkulainen i Joel Lehman opisali w PLOS One jak symulowane masowe wymieranie przyczynia się do powstania nowych cech i coraz bardziej odpornych linii robotów
W Raciborzu-Starej Wsi odkryto pozostałości cmentarzyska sprzed ok. 4 tys. lat
23 marca 2021, 17:42Na polu uprawnym w rejonie Starej Wsi (najstarszej dzielnicy Raciborza) rolnik znalazł ludzkie kości. Podczas badań terenowych ustalono, że kościec był ułożony na prawym boku ze zgiętymi rękoma, podkurczonymi nogami i twarzą skierowaną na wschód. Specjaliści podkreślają, że jest to charakterystyczne dla pochówków z okresu neolitu oraz wczesnej epoki brązu. Poniżej i obok opisywanego grobu odkryto następne 2 pochówki (tu także stwierdzono ułożenie na boku). Fakt ten wskazuje, że natrafiono na pozostałości cmentarzyska.
Alternatywa dla "brudasa"
14 lipca 2008, 09:36Scott Wade mieszka przy wyjątkowo zakurzonej drodze. Jej nawierzchnię stanowią wapień, żwir i glina. Jak łatwo się domyślić, odcinka o długości ok. 1,5 mili nie da się przebyć bez zabrudzenia nóg czy karoserii i szyb samochodów. Ponieważ Scott jest artystą, nie mógł się oprzeć pokusie narysowania czegoś.
Symulator starości
29 grudnia 2011, 11:13Społeczeństwa Zachodu starzeją się. Oznacza to, że trzeba coraz więcej produktów projektować lub przeprojektowywać pod kątem użytkowania przez osoby starsze. Młodym ludziom trudno postawić się na ich miejscu i wyobrazić sobie, co czuje, chodząc, ktoś w wieku 75 lat. Ma w tym pomóc kombinezon AGNES (Age Gain Now Empathy System), który powstał w AgeLab MIT-u.
Na wraku z Andikitiry odkryto ludzki szkielet
20 września 2016, 10:31Pod piaskiem i odłamkami ceramiki na wraku starożytnego okrętu z Andikitiry odkryto ludzki szkielet. Analiza DNA dostarczy, wg naukowców, cennych informacji o życiu 2100 lat temu.
Odyseusz wprowadzony w stan uśpienia. Koniec misji pierwszego prywatnego pojazdu na Księżycu?
1 marca 2024, 12:35Odyseusz, pierwszy prywatny pojazd, który miękko lądował na powierzchni Księżyca, został wyłączony. Misja została uznana za sukces, chociaż nie wszystko poszło zgodnie z planem. Sukcesem było przede wszystkim samo miękkie lądowanie pierwszego w historii prywatnego pojazdu na innym niż Ziemia ciele niebieskim. Misja miała potrwać około 10 dni. Odyseusza nie zaprojektowano tak, by przetrwał księżycową noc. Jednak w związku z tym, że nie wszystko odbyło się tak, jak planowano, Odyseusz pracował krócej, ale – być może – nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
To nie zabawka
12 sierpnia 2009, 11:11Koda to amerykański konik miniaturowy, który w dodatku urodził się z genem karłowatości. Jest niewiele większy od mieszkającego przy klinice weterynaryjnej kota, a wiele osób myli go z zabawką na baterie. W kłębie konik mierzy zaledwie 59 cm i choć ze względu na zły stan zdrowia nie dawano mu szans na przeżycie, skończył już 13 miesięcy.

